Zrozumieć SIEBIE

 

„Może Ci się wydaje, że to co dzieje się w Twoim życiu to jest przypadek, ale w życiu nie ma przypadków. Zrozumiesz to po jakimś czasie.”

 

 

Będąc nastolatkiem, sam musiałem o siebie zadbać. Zdecydowana większość moich rówieśników, nawet nie myślała o takich sprawach, jak codzienne przeżycie. Wówczas nie rozumiałem dlaczego ja mam trudniej? Teraz jednak, dzięki temu co przeżyłem, wiem co znaczy słowo ODPOWIEDZIALNOŚĆ.

 

W okresie około dwudziestu kilku lat zmieniałem często pracę do końca nie wiedząc, czego chcę. Teraz rozumiem, że to była pewna forma poszukiwań własnego rozwoju zawodowego. To DZIĘKI tym POSZUKIWANIOM, próbowaniu różnych rzeczy, zrozumiałem co chcę w życiu robić. ZNALAZŁEM DROGĘ, dzięki której doszedłem do miejsca w którym chciałem być, gdzie w wieku czterdziestu lat osiągnąłem to, o czym inni marzą na koniec swojej kariery zawodowej.

 

Kiedy przeczytałem pierwszą książkę dotyczącą ludzkich przekonań, nie do końca wiedziałem po co ją w ogóle czytam. Teraz rozumiem, że praca nad własnymi WARTOŚCIAMI I PRZEKONANIAMI jest pierwszym i najważniejszym krokiem do SZCZĘŚCIA.

 

Kiedy pierwszy raz miałem zostać ojcem, kompletnie mentalnie nie byłem do tego przygotowany, myśląc że powinienem być odpowiedzialny tylko za siebie. Teraz to rozumiem, że odpowiedzialność za dzieci jest jedną z NAJPIĘKNIEJSZYCH odpowiedzialności.

 

Kiedyś jak coś się kończyło, zwłaszcza jak było miłe i fajne, myślałem że to jest faktyczny koniec i nic dobrego na mnie w przyszłości już nie czeka. Teraz rozumiem, że jak coś się KOŃCZY to zaczyna się coś NOWEGO.

 

Kiedyś patrzyłem na innych, jakie mają samochody, domy, jak się ubierają. Zazdrościłem im ich jakości życia. Teraz rozumiem, że przede wszystkim POWINIENEM PATRZEĆ NA SIEBIE, aby każdego dnia być lepszym od siebie z dnia wczorajszego.

 

Kiedyś  jak odniosłem porażkę, jak mi się nie udało, rozpamiętywałem to całymi dniami. Teraz rozumiem, że jak coś się nie uda, każde życiowe potknięcie jest tylko przejściowe, uczy nas POKORY i doceniania własnych OSIĄGNIĘĆ.

 

Kiedyś myślałem, że posiadanie dużych pieniędzy jest celem do którego powinienem dążyć. Teraz rozumiem, że to jest tylko miernik Twojego zawodowego sukcesu, a najważniejsze jest nie to, co masz materialnego, ale duchowego, emocjonalnego. Na ile uznajesz, że jesteś WARTOŚCIOWY dla samego siebie, na ile inni uważają, że jesteś wartościowy dla innych.

 

Kiedyś patrzyłem na himalaistów, kierowców rajdowych, poszukiwaczy przygód zastanawiając się po co ryzykują swoim zdrowiem i życiem. Teraz rozumiem, że adrenalina i endorfiny mogą uzależnić od oczekiwania CZEGOŚ WIĘCEJ OD ŻYCIA.

 

Kiedyś kompletnie nie zwracałem uwagi na własny rozwój. Teraz rozumiem, że życie jest przewrotne. Możesz w nim wiele osiągnąć, ale również stracić. Nigdy jednak nie stracisz własnych kompetencji i umiejętności. Im WIĘCEJ WIESZ, im WIĘCEJ UMIESZ,  tym łatwiej Ci jest w życiu.

 

Kiedyś nie rozumiałem dlaczego mamy nie tylko pozytywne, ale również negatywne emocje, z którymi nie czujemy się komfortowo, które nam często przeszkadzają. Teraz rozumiem, że te drugie nas ostrzegają, czasami informują, że coś powinniśmy zmienić, poprawić, a często pozwalają lepiej docenić te pierwsze POZYTYWNE EMOCJE. To dzięki jednym i drugim życie jest pełniejsze.

 

Kiedyś uważałem, że warto mieć szeroki krąg różnych znajomych. Teraz rozumiem, że warto ze swojego życia eliminować toksycznych ludzi, którzy nie dają Ci nic dobrego. Warto otaczać się ludźmi, którzy wnoszą coś wartościowego, cennego do Twojego życia.  Zrozumiałem, że nie ilość osób, które znam jest ważna, ale ich JAKOŚĆ.

 

Kiedyś myślałem tylko o tym co jest TU i TERAZ. I nadal się na tym koncentruję, ale też rozumiem, że warto również kreować własną przyszłość, aby nie była ona przypadkowa, aby była taka, jaką ja chcę aby była.

 

Kiedyś myślałem, że będę „NIEŚMIERTELNY”. Teraz wiem, że każdy z nas kiedyś umrze, a życie nie jest, aż tak długie jak myślimy. Dlatego warto żyć pełnią życia, doceniać to co się ma, szanować innych. Teraz rozumiem, że warto również dążyć do tego, aby pozostawić po sobie to COŚ, aby zostać zapamiętanym i wspominanym, kiedy mnie już nie będzie.

 

MOŻE CI SIĘ WYDAJE, ŻE TO CO DZIEJE SIĘ W TWOIM ŻYCIU TO JEST PRZYPADEK, ALE W ŻYCIU NIE MA PRZYPADKÓW. ZROZUMIESZ TO PO JAKIMŚ CZASIE.

 

Radek Toporek

 

PS. Jeżeli nie zapisałeś się jeszcze na mojego newslettera to zrób to teraz KLIK. Nie tylko będziesz na bieżąco informowany o moich kolejnych wpisach, ale również dostaniesz darmowy dostęp do ćwiczeń poprawiających Twoją samoocenę oraz zmieniające przekonania, które Cię ograniczają.

  • 1 lipca 2017
  • 0 komentarzy

Zapisz się do newslettera.

To miejsce jest szczególne, ponieważ obok informacji o kolejnych wpisach, zapisując się na newslettera otrzymywasz ode mnie dodatkowe, wyjątkowe materiały kierowne tylko do Ciebie. Już teraz dostaniesz całkowicie za darmo opis ćwiczeń zwiększających pewność siebie, czy też zmieniających przekonania, które teraz Cię ograniczają. Raz na jakiś czas wysyłam tylko dla czytelników mojego newslettera wartościowe publikacje innych autorów oraz dodatkowe wskazówki, niedostępne na stronie głównej bloga, które mogą Ciebie inspirować do działania. Nie czekaj i zapisz się już teraz!!!
* = required field

Zobacz pozostałe posty

Kiedy myślisz, że jesteś przeciętny…

  Czasami warto się zatrzymać i poszukać w swoim otoczeniu, w sobie samym wartości dzięki, [...]

Miej wizję siebie. Decyduj o swojej przyszłości!!!

  „Cierpliwie i konsekwentnie twórz wizję siebie w przyszłości, realizując po drodze małe [...]