Źródło zdrowia i szczęścia. Trzy lekcje dla Ciebie wynikające z niezwykłego badania.

„Nie ma czasu – tak krótkie jest życie – na sprzeczki, przeprosiny, zawiść, wyjaśnienia. Jest tylko czas na kochanie i to w tej chwili, że się tak wyrażę”

Mark Twain

 

 

Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek co utrzymuje nas w zdrowiu i szczęściu przez całe nasze życie?

Naukowcy Uniwersytetu Harvarda zapytali młodych ludzi urodzonych na przełomie XX i XXI wieku, jakie są dla nich najważniejsze życiowe cele. Ich odpowiedź była niestety zarówno bardzo przewidywalna jak i smutna. Osiemdziesiąt procent z nich powiedziało, że chcą być bogaci,.Pięćdziesięciu procentom dodatkowo zależało na sławie.

Podobno pieniądze szczęścia nie dają. Podobno… Choć niektórzy mówią, że pomagają to szczęście osiągnąć. Warto w takim momencie pomyśleć o ludziach, którzy mieli zarówno sławę jak i pieniądze: Whitney Houston, Michael Jackson, czy Robin Williams. Mieli to o czym pokolenie millenijne marzy. Jak skończyli, wszyscy wiemy.

Co w takim razie daje poczucie szczęścia?

Większość badań w tym zakresie, dotyczy raczej tego co myślimy o przyszłości, albo co wydarzyło się w niedalekiej przeszłości. A nawet jeżeli badane osoby są  pytane o dalszą przeszłość to często okazuje się, że ich pamięć jest złudna i „kreatywna” podpowiadając często nieprawdziwe historie. Takie badania mogą mieć błędny faktor, który opiera się na pewnych przypuszczeniach dotyczących tego co naprawdę w okresie trwania całego życia daje poczucie szczęścia. Większość tego typu eksperymentów psychologicznych prowadzonych jest na przestrzeni tygodni, czasami miesięcy bardzo rzadko kilku lat. Pomyśl jednak jakie mogłyby być wyniki badania, które trwa dziesiątki lat? Kiedy moglibyśmy prześledzić życie ludzi od momentu kiedy byli nastolatkami, aż do sędziwej starości? Wówczas pamięć by ich nie zawodziła, ponieważ badanie prowadzone by było na bieżąco, w trakcie ich życia. Gdybyśmy mieli możliwość zapoznania się z wynikami takiego eksperymentu, to byłoby COŚ WYJĄTKOWEGO.

 

WŁAŚNIE TAKIE BADANIE JEST PROWADZONE PRZEZ NAUKOWCÓW UNIWESYTETU HARVARDA!!!

 

Zostało zainicjowane w 1938 roku i dzięki konsekwencji wielu pokoleń naukowców trwa do dzisiaj.  Przez ponad 75 lat było i jest obserwowane życie 724 osób. 60 z nich nadal żyje, wciąż uczestniczą w tym eksperymencie. Dodatkowo teraz badane jest dwa tysiące ich dzieci. Co dwa lata pojawiają się te same pytania dotyczące pracy, życia prywatnego, stanu emocjonalnego osoby badanej jak i najbliższej rodziny. Sprawdzany jest również stan zdrowia tych osób.

Zaraz przed drugą wojną światową, kiedy rozpoczęto badanie podzielono uczestników na dwie grupy. Pierwsza, to były osoby raczej zamożne, które jeszcze w trakcie wojny zostały studentami Uniwersytetu Harvarda i druga grupa młodych chłopców pochodzących z najbiedniejszych rodzin bostońskich. Na początku tego eksperymentu sprawdzono stan zdrowia uczestników. Został z nimi przeprowadzony również wywiad. Wszyscy odpowiadali dokładnie na te same pytania.

Na przestrzeni lat część z nich została pracownikami produkcji, inni murarzami, kolejni lekarzami, czy prawnikami. Jednego wybrano nawet na Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Część została alkoholikami, kilku miało schizofrenię. Niektórzy z nich wspinali się po szczeblach socjalnej drabiny, aż na sam szczyt. Była również grupa, która poszła dokładnie w odwrotnym kierunku.

Jakie są główne wnioski naukowców? Co wynika z analizy tysiąca stron danych, które zostały zebrane na przestrzeni dziesiątek lat?

Co decyduje o dobrym zdrowiu, poczuciu szczęścia i satysfakcji z życia?

Wnioski nie są związane ani z pieniędzmi, sławą, albo coraz cięższą pracą. Jaka jest najbardziej oczywista i czytelna informacja, którą uzyskali badacze w oparciu o ponad 75letnią analizę?

 

DOBRE RELACJE Z INNYMI POWODUJĄ, ŻE JESTEŚMY ZDROWSI i SZCZĘŚLIWSI!!!

 

Jakie trzy główne lekcje dotyczące społecznych relacji wynikają z tego badania dla naukowców, dla Ciebie?

 

Lekcja pierwsza

Jesteśmy raczej istotami stadnymi, powiązania społeczne z innymi są dla nas dobre, a samotność może nas zabić!!! Osoby, które mają dobre kontakty z przyjaciółmi, rodziną są zdrowsi, bardziej szczęśliwi i żyją dłużej niż Ci, którzy te relacje mają słabsze. Osoby, żyjące samotnie częściej chorują, odczuwają mniejszą satysfakcję z życia. Również ich długość życia jest krótsza.

 

Lekcja druga

Możemy czuć się samotni pomimo tego, że jesteśmy w środku tłumu, czy żyjąc w związku z inną osobą.

Druga lekcja która wynika z tego badania jest taka, że to nie ilość osób z którymi masz kontakt ma znaczenie, nie to jak liczna jest Twoja rodzina, a raczej jaka jest jakość Twoich relacji z osobami dla Ciebie ważnymi. Życie w toksycznym związku, może być  dla człowieka dużo bardziej szkodliwe niż rozwód. Tak jak przebywanie w środku konfliktu społecznego pomimo tego, że otacza Cię wiele osób. Natomiast życie w dobrym jakościowo związku chroni Cię.

Wyniki badania jednoznacznie pokazały, że osoby które w wieku 50 lat żyły w satysfakcjonującym związku były zdrowsze i szczęśliwsze w wieku osiemdziesięciu lat, w porównaniu do ich rówieśników, których satysfakcja z małżeństwa była istotnie niższa. Co więcej nawet jeżeli przeżywali fizyczny ból związany np. z chorobami to dużo lepiej go znosili również na podłożu psychicznym.

 

Lekcja trzecia

To czego również nauczyli się badacze to, że dobre relacje nie tylko chronią nasze ciało, ale również nasz mózg. Badanie pokazało, że osoby, które w trudnych chwilach wiedziały, że moją realne wsparcie najbliższych, w wieku osiemdziesięciu lat posiadały dużo lepszą i dokładniejszą pamięć. Jakość zapamiętywania w podeszłym wieku istotnie spadała u osób, które nie mogły w trakcie swojego życia liczyć na taką pomoc. Istotne jest również to, że te relacje nie muszą być przez cały czas idealne. W związkach mogą pojawiać się sprzeczki, czy pewne konflikty. Jeżeli nie mają one jednak chronicznego i stałego charakteru, a osoby takie mają poczucie, że mogą na siebie naprawdę liczyć. to nie przekłada się negatywnie na satysfakcję z ich życia.

 

Wydaje się, że wyniki tych badań nie są czymś zaskakującym. Wręcz wprost przeciwnie. Mogliśmy się tego spodziewać, że jakość relacji społecznych przekłada się na jakość naszego życia. Dlaczego jednak tak ciężko nam to osiągnąć i tak łatwo ignorujemy to niezwykle proste i oczywiste założenie w naszym życiu. Hmmm… No właśnie. JESTEŚMY LUDŹMI.  Popełniamy błędy. Brakuje nam cierpliwości i oczekujemy szybkiej nagrody. Budowanie relacji, jest procesem długotrwałym, wymagającym niejednokrotnie wysiłku, czasami poświęcenia. Trwałe, nieprzerwane dbanie o jakość związku z dziećmi, małżonkiem, przyjaciółmi wymaga ciągłego zaangażowania. To nie jest „sexy”, nie zawsze jest popularne i trwa długo. Wiele z osób które zaczynając w 1938 roku badanie, mając mniej niż dwadzieścia lat, podobnie jak współczesna młodzież wierzyło, że to pieniądze i sława mają znaczenie w życiu. Na przestrzeni jednak lat zobaczyły, że to coś zupełnie innego daje szczęście.

 

Pomyśl teraz o sobie? Co dla Ciebie jest naprawdę ważne TU i TERAZ? Co było ważne dwadzieścia lat temu i co będzie istotne za dwadzieścia lat?

Jakie wnioski dla Ciebie wynikają z tego niezwykłego badania?

Co robiłeś, robisz i będziesz robił, aby dbać o jak najlepsze relacje z bliskimi Tobie osobami?

 

Możliwości masz nieograniczone.

 

Wspólny spacer, drobny prezent, pocałunek na dobranoc. Kompletnie bezinteresowne wypowiedzenie dwóch prostych, ale niezwykle ważnych słów „KOCHAM CIĘ”. Zrobienie wspólnie czegoś całkowicie nowego, fascynującego. Wykonanie pierwszego od lat telefonu, aby pogodzić się z osobą naprawdę dla Ciebie ważną.

 

TE WSZYSTKIE DZIAŁANIA NIE WYMAGAJĄ WYSIŁKU, SĄ NIEZWYKLE PROSTE, A MOGĄ ZMIENIĆ CAŁE TWOJE ŻYCIE!!!

…KROPKA.

 

 

Cały wpis powstał w oparciu o prezentację, którą możesz obejrzeć TUTAJ, poprowadzoną przez Roberta Waldingera, piątego kierownika projektu badania o którym piszę powyżej. Ten, krótki materiał był dla mnie jednym z najbardziej zapierających dech w piersiach, który kiedykolwiek widziałem.

 

Radek Toporek

PS. Spodobał Ci się ten wpis. Napisz komentarz poniżej. Dzięki.

  • 30 października 2016
  • 2 komentarze

Zapisz się do newslettera.

To miejsce jest szczególne, ponieważ obok informacji o kolejnych wpisach, zapisując się na newslettera otrzymywasz ode mnie dodatkowe, wyjątkowe materiały kierowne tylko do Ciebie. Już teraz dostaniesz całkowicie za darmo opis ćwiczeń zwiększających pewność siebie, czy też zmieniających przekonania, które teraz Cię ograniczają. Raz na jakiś czas wysyłam tylko dla czytelników mojego newslettera wartościowe publikacje innych autorów oraz dodatkowe wskazówki, niedostępne na stronie głównej bloga, które mogą Ciebie inspirować do działania. Nie czekaj i zapisz się już teraz!!!
* = required field
  • Karol Gebarowski

    Witaj Radku

    Kolejny świetny, bardzo staranny i podnoszący na duchy artykuł ! Od pewnego czasu przeglądam Twojego bloga i jestem naprawdę pod wielkim wrażeniem. Na początku byłem dość sceptyczny, mamy obecnie dużą modę na różnej maści pozytywne blogi i wszelaki coaching, niestety co raz częściej są to treści infantylne, naiwne albo całkowicie nawiedzone ideologiami rodem z „Sekretu” … Co raz więcej ludzi zawodzi się na tych „rewolucyjnych” hasłach, na „pozytywnym myśleniu” i innych „tajemnicach sukcesu” które, poza wypranym portfelem na szkoleniach, nie zmieniają w ich życiu niczego.
    Twój blog jest inny 🙂 Ty jesteś inny. Po przeczytaniu Twojego życiorysu i zaplecza naukowego byłem w dużym szoku, ale od razu zrozumiałem skąd biorą się u Ciebie tak wartościowe wpisy. Mam ogromną nadzieję i trzymam kciuki żeby to miejsce z dnia na dzień stawało się popularniejsze ! Niestety nie jest to najłatwiejsze zadanie, m.in. przez to co napisałem w pierwszym akapicie, ale także pech chciał, że po wpisaniu w google nazwy Twojego bloga cała pierwsza strona to reklama Leroy Merlin … :). Ale wierzę, że prędzej czy później przebijesz się do czołówki, naprawdę trzymam kciuki !

  • Radek Toporek

    Uffff… po takim komentarzu cóż mogę napisać. Jest mi bardzo miło 🙂 Dzięki. Pisząc bloga szczególnie zależy mi jakości oraz merytoryce i cieszę się, że jest to widoczne. Jak na razie z każdym kolejnym wpisem czytelników jest coraz więcej:-) Jeszcze raz dzięki za taki fajny komentarz 🙂

Zobacz pozostałe posty

Kiedy myślisz, że jesteś przeciętny…

  Czasami warto się zatrzymać i poszukać w swoim otoczeniu, w sobie samym wartości dzięki, [...]

Miej wizję siebie. Decyduj o swojej przyszłości!!!

  „Cierpliwie i konsekwentnie twórz wizję siebie w przyszłości, realizując po drodze małe [...]